WALIGÓRA (936 m n.p.m.)
Góry Kamienne

N 50° 40.848'    E 015° 16.675'


Relacja - 1 IV 2013


       Waligóra jest naszym ostatnim szczytem do Korony. Choć stajemy na niej 1 kwietnia, w Prima Aprilis, to nie żart – tu kończymy kilkuletnie zdobywanie poszczególnych wierzchołków. Trasę zaczynamy w Sokołowsku, zwiedzamy na żółtym szlaku ruiny zamku Radosno i powoli, brodząc w śniegu i korzystając wreszcie z rakiet, zdobywamy szczyt. Od pierwszego wyjścia, na Babią Górę, minęło prawie sześć lat. Dzięki Koronie pojawiliśmy się po raz pierwszy w wielu pasmach, w których wcześniej nie byliśmy, jak choćby dziś, w Górach Kamiennych.
       Nasz sukces uwieczniamy na zdjęciach i wreszcie rozpoczynamy niełatwe zejście w stronę Przełęczy Trzech Dolin. Szlak jest tu tak stromy i, dodatkowo, wyjeżdżony przez buty turystów, że ściągamy rakiety, by nie połamać nóg przy potencjalnym ześlizgnięciu się ze zbocza. Na przełęczy spotykamy tłumy turystów, udaje nam się jednak znaleźć wolne miejsce w schronisku na krótki odpoczynek. Do Sokołowska wracamy szlakiem zielonym i przez chwilę kręcimy się po miejscowości zwiedzając dawne słynne uzdrowisko. W końcu wracamy na kwaterę ciesząc się ze zdobycia wszystkich koronnych szczytów.



Trasa
   Sokołowsko – ruiny zamku Radosno – Waligóra – Przełęcz Trzech Dolin
    Przełęcz Trzech Dolin – Sokołowsko


→ Zobacz trasę na pełnym ekranie